Z kilku względów stworzenie strony w języku angielskim jest dobrym pomysłem – z kilku innych powodów jest ŚWIETNYM pomysłem. Nasuwa się tylko pytanie – czy przetłumaczenie treści to wszystko? Jak to działa jest w kontekście pozycjonowania? Czy działania, które musimy podjąć są analogiczne do tych, które podejmujemy tworząc stronę po polsku. Generalnie tak, ale...
To co zostanie napisane w tym artykule nie jest teoretyzowaniem. Autor posiada pewne doświadczenie w tworzeniu i pozycjonowaniu stron angielskojęzycznych. Posiada na tym polu nawet pewne sukcesy polegające na wprowadzeniu stron do pierwszej dziesiątki wyników w google i innych wyszukiwarkach
Po pierwsze – co to znaczy tak samo jak po polsku
Samo
pozycjonowanie strony w języku angielskim jest zadaniem o podobnym stopniu trudności jak pozycjonowanie strony w języku polskim. Jedyną trudnością może być bariera językowa – ale zakładam, że decydując się na tworzenie strony po angielsku, posiadasz pewne podstawy językowe. Tak więc po kolei:
Dodajemy do katalogów
Oczywiście wachlarz katalogów do których dodamy stronę bedzie się zdecydowanie różnił od tego, którego używamy dla polskiej strony. Co więcej – będą to w zasadzie zupełnie różne zestawy katalogów. Zaczynamy oczywiście od
DMOZ'u. Kolejne kroki to dodanie strony do innych pomniejszych katalogów. Pomocne w tym mogą być listy katalogów, takie jak
ta.
Wyszukiwarki
Tutaj również jest jeden wspólny mianownik -
Google. Pozycjonowanie w tej wyszukiwarce także nie różni się od pozycjonowania strony polskiej. Jest jeden nieprzyjemny wyjątek, ale o tym później.
Google pozostaje i tutaj liderem – zdecydowana większość internautów korzysta właśnie z tej wyszukiwarki. Z mniejszych warto wspomnieć o
Yahoo,
Alexa. Ta ostatnia oferuje także dość przydatny ranking zasięgu i oglądalności stron.
O pozycjonowaniu stron ogólnie piszemy tutaj:
Pozycjonowanie – co i jak?. Natomiast polecam także przejrzeć kategorię:
Pozycjonowanie - większość artykułów będzie przydatna także przy pozycjonowaniu stron w języku angielskim.
Systemy wymiany linków
Tutaj głównym systemem, którego używam jest
Link-vault - umożliwia on również pozycjonowanie stron w języku polskim. Umieszczanie linków na stronach w języku angielskim umożliwia ostatnio także
Linkujpro. Jednak ich liczba jest zdecydowanie mniejsza – ten system oceniam jako system o mniejszych możliwościach jeżeli chodzi o pozycjonowanie stron w języku angielskim.
Po drugie – czas
Niestety pozycjonowanie stron w języku angielskim wymaga spooro więcej cierpliwości. Wynika to z pewnością z faktu, że konkurencja jest zdecydowanie większa niż w Polsce. Co oczywiste wersję angielską posiada większość serwisów ogólnoświatowych. Trwałe wyprowadzenie strony angielskojęzycznej na wysokie pozycje w wyszukiwarkach zajęło autorowi artykułu ponad rok.
Po trzecie – czy warto? - oczywiście
Dobre wypozycjonowanie strony w języku angielskim przyniesie sporo korzyści – jakie? Przede wszystkim finansowe. Dla przykładu umieszczenie reklam Google Adsense może przynieść
nawet dziesięciokrotnie większy zysk z tej samej liczby odwiedzających.
Poza tym
liczba potencjalnych odwiedzających jest zdecydowanie wyższa – co podnosi szanse na osiągnięcie sukcesu finansowego (w końcu o tym jest ta strona :) ), a także zwiększa naszą satysfakcję z tworzenia danej strony.
Autor(ka): Nesck
Data nadesłania:
27.02.2007 22:00
Ciesze się, że są jeszcze wartościowe strony, które można sobie poprostu poczytać dla przyjemności. Tą odwiedzam od roku i już myślałem, że zginie brakiem aktualizacji, a tu prosze :)
Artykuł dobry, bo póki co mało sie piszę na PiO o tym, lecz zabrakło troche ważnych informacji, np. jak Ty postrzegasz lokalizacje serwerów (GeoPR bodajże), jak to sie przekłada na praktykę.
Mógłbyś zrobić drugą część artykułu i dopisać np. jakie teraz panują trendy, w polsce wiadomo: banki, kredyty, sms itp. Osobiście jeśli ochodzi o google.com to dla mnie i nie tylko to egzotyka.
Autor(ka): Marcin
Data nadesłania:
28.08.2007 09:23
W tej chwili postawiłem jedną z moich stron angielskojęzycznych na serwerze w USA. Nie omieszkam podzielić się spostrzeżeniami.
Autor(ka): NesckData nadesłania: 12.12.2007 22:15
Autor(ka): Marcin
Data nadesłania:
16.01.2008 12:58
Na razie efekty mizerne niestety. Ale niezbyt "ostro" to pozycjonuję pamiętając bana na poprzedniej polskiej stronie.